Przygotowanie podłoża pod panele, czyli wyrównanie posadzki bez wylewki

Przygotowanie podłoża pod panele, czyli wyrównanie posadzki bez wylewki

Panele niezmiennie od lat stanowią najbardziej popularny rodzaj podłóg, dzieje się tak za sprawą kilku czynników. Po pierwsze podłogi panelowe są tanie w porównaniu do drewna, po drugie jakość paneli w ostatnich latach polepszyła się znacząco, można nawet powiedzieć, że porównując panele sprzed dekady, do tych obecnych to jakby mówić o różnych rodzajach podłóg. Trzecim czynnikiem przemawiającym za ich popularnością, jest prostota ich montażu. Posiadając najprostszy zestaw do docinania zamontuje je każdy z nas, jednak jest jedno „ale”, podłoże, na którym będziemy układać panele musi być odpowiednio wyrównane.

Krzywo, nierówno… – i co teraz?

Podłogi szczególnie w mieszkaniach starej zabudowy wielorodzinnej, pozostawiają wiele do życzenia. Nierzadko spotkać można różnicę w wysokości tego samego pokoju, w różnych jego miejscach nawet kilka centymetrów, dzieje się tak za sprawą nierównych podłóg- uskoków, dziur, pęknięć. Ułożenie podłogi panelowej, czy w zasadzie jakiejkolwiek innej mija się z celem. Panele będą się uginać, rozejdą się, napięcie będzie się nierównomiernie rozchodzić, a jeśli położymy deskę na sporą dziurę po czasie może po prostu pęknąć. Na szczęście rozwój technologiczny w dziedzinie preparatów budowlanych także w ostatnich latach poszedł znacznie na przód i dostępnych mamy kilka środków, które równanie posadzki znacznie nam ułatwią.

Podłoga jak od linijki

Wyrównanie podłoża pod panele nie musi być całkowicie idealne, dopuszczalne są różnice kilku milimetrów, jedna im mniejsze tym dla nas korzystniej. Najbardziej efektywną metodą, jest wykonanie wylewki. Jest to jednak zabieg bardzo czasochłonny, niełatwy w prawidłowym wykonaniu oraz nie wszędzie możliwy do zrealizowania. Mieszkając, szczególnie w blokach, gdzie problem nierówności posadzki, jest na porządku dziennym, szczególnie tych z lat 70 tych, czy 80 tych, których jest bardzo dużo, nie ma najczęściej możliwości wykonania mokrych zapraw.

A może żywica?

Żywica stanowi bardzo dobrą alternatywę dla wylewki. Posadzki żywiczne stanowią ponadczasowe rozwiązanie, które możemy zastosować jako podłogę właściwą, lecz także jako warstwę pod inny materiał np. panele podłogowe. Popularyzacja podłóg żywicznych w mieszkaniach prywatnych nastąpiła niedawno. Materiał ten jednak od lat stosowany m.in. w halach produkcyjnych  spełniał w sposób wzorowy swoją rolę- trwałej, łatwej w utrzymaniu czystości posadzki. Dlatego też stanowi idealną podłogę do położenia w domu.

Do wyboru, do koloru

Żywice na podłogę dają duże możliwości wyboru spośród: żywic epoksydowych, poliuretanowych, mas naprawczych epoksydowych oraz lakierów do zabezpieczania wykonanych z poliuretanu. Dokonując wyboru musimy kierować się przede wszystkim podłożem na jakie będą kładzione. Posadzki żywiczne posiadają wiele zalet, już na etapie montażu:

  • brak długiego oczekiwania- szybki czas zastygania
  • możliwość szybkiego położenia kolejnych warstw
  • pozwala bardzo szybko wyrównać podłoże.

Żywica stanowi ciekawą metodę pozwalającą uzyskać równe podłoże.  Szybki proces postępu prac także zachęca do wykorzystania tej metody. Spośród metod dostępnych na rynku posadzki żywiczne spełniają wszystkie wymagania, pozwalając w prosty i trwały sposób uzyskać idealnie gładką powierzchnię. Po zmieszaniu żywicy z np. piaskiem, następnie należy nakładać ją warstwowo, każdą warstwę dokładnie wyrównując. Po związaniu możemy przejść do ułożenia podkładów i montażu paneli.

Krzywe, nierówne posadzki są zmorą wielu mieszkań. Rozchodzące się panele, wydające odgłosy przy każdym kroku naprawdę potrafią zepsuć nerwy, a także i efekty remontu. Na szczęście możemy wyrównać posadzki żywicami i cieszyć się wszystkimi zaletami, jakie dają nam panele podłogowe.

Źródło obrazu: https://pixabay.com/pl/users/www_darkworkx_de-2044000/